blog.

Dziupla – ważna przez cały rok

Historia tej dziupli, może nie jest długa, ale znacząca. Wykuł ją kilka lat temu dzięcioł czarny  i doszło do lęgów. W następnych latach wkradła się monotonia i zawsze były tu siniaki. Jednak po lęgach gołębi, dzięcioł czarny regularnie korzysta z niej w nocy. Bezpieczna sypialnia, dobrze skrywająca przed kunami i zapewniająca zimą dość stałą temperaturę. Można by rzec bezcenna. Scenariuszy korzystania z takiej dziupli może być więcej. W górach na przykład zainteresuje się taką włochatka, w dolinie rzecznej czy blisko jezior gągoł, a w miejskim parku kawka a nawet nie nasza mandarynka, ostatnio to pewnie i jakaś papuga by mogła z niej skorzystać. W zasadzie każda dziupla to taki leśny skarb i każde drzewo z dziuplami powinno stać tak długo, jak go natura sama nie położy. Tę fotografię zrobiłem w półmroku, kiedy czarny szykował do rozmowy z Morfeuszem.

Udostępnij:
Przejdź do treści