blog.

Znaki na niebie

Kilka tysięcy, może kilkaset lat temu, a może jeszcze całkiem niedawno, wszystko co pojawiało się na niebie budziło strach z jednej strony a z drugiej było doskonale wykorzystywane do tyranizowania ludzi. Znaki na niebie, tak długo jak nie zostaną opisane przez naukowców mogą uchodzić za cud, za karę, która za chwilę nastąpi i dawały one sporo możliwości wszelkiej maści szarlatanom. Zaćmienia słońca w Egipcie robiły przestrzeń do zarządzania ludźmi. Na szczęście zjawiska parhelionu, czyli słońc pobocznych, nie da się przewidzieć, czyli wyliczyć, stąd akurat ten znak trudno było wykorzystywać do manipulacji. No chyba, że jakiś wataszka patrzył w niebo i na bieżąco wymyślał swoją opowieść. Tajemnica parhelionu kryje się w kryształkach lodu – płytkach o sześciokątnym kształcie. Jesteśmy zatem w chmurach pierzastych. Najczęściej w Cirrostratusach. Jeśli płytki lodu są ułożone poziomo, to szanse na parhelion stają się ogromne. Gdy są w nieładzie dostrzeżemy raczej zjawisko halo.

Ważne jest także byśmy patrzyli na słońce pod odpowiednim kątem , ale to już od nas nie zależy, chyba, że możemy zmieniać swoją pozycję na przykład samolotem. Promień kątowy obydwu zjawisk to 22o. To dość częste zjawisko, choć nie zawsze mocno eksponowane. Nikt nie jest w stanie zapowiedzieć, że za chwilę nad Radomiem ukaże się taki obraz a ludzie powinni zanieść pączki do urzędu, bo inaczej nie będzie wolnych sobót. Parhelion pozostaje nam do zachwycania, do rozmyślań i zatrzymania się na chwilę. Oczywiście takie obrazki można dedykować wszelkim płaskoziemcom, zwłaszcza tym co fizyki w szkole nie mieli. Dla nich to będzie jednak znak i wytłumaczą, że co z tego fizycznego, naukowego ględzenia o promieniach kątowych (związane z kulą), skoro na fotografii nie widać wypukłości.

Przełom zimy i wiosny to bardzo dobry czas na obserwowanie tego zjawiska. Słońce jest ciągle dość nisko nad horyzontem, a to sprzyja powstawaniu takiego efektu. Moje najpiękniejsze „parheliony” były w górach, zwłaszcza przed zachodem słońca, nisko nad halami. Patrzcie w niebo.

Udostępnij:
Skip to content