W dolinie Łachy już od kilku lat zimują łabędzie czarnodziobe. Mało tego, zdarza im się nocować w jednym z naszych społecznych rezerwatów przyrody. W stadzie z łabędziami krzykliwymi, nie zawsze są od razu zauważalne, ale gdy zatrzymamy oko, to już
Jakoś mi grały na polu „Dreptaki” Andrzeja Waligórskiego, gdy kolejne krzykliwce przestępowały z nogi na nogę, robiąc wszystko by niepotrzebnie nie rozłożyć skrzydeł i nie odlecieć. Zgromadzona energia nie jest warta bezsensownego rozpraszania. To trzymanie bezpiecznej odległości u żerujących łabędzi
W naszym cyklu „Dzika Przyroda na wyciągniecie ręki” nie może zabraknąć tych, które często towarzyszą nam w starych budynkach, gdzie murowano cegły na zaprawie glinianej. Wiosną całe ściany rozbrzmiewają melodyjnym bzyczeniem porobnic. Dzikich pszczół, które obok człowieka znalazły zastępcze skarpy
Pęka las na skraju łąk, rozchylają się kępy jeżyn, z nich wyskakuje kilka łań, cielaków. Przez otwarty teren, szybko, szybko. Muskane suche trawy, jakaś szczotlicha wyrwana z korzeniami, resztki wiosennych sporków strzelają zmurszałymi łodyżkami. Jeszcze kępa trzcinników, trochę świeżej łąki
Gdyby ktoś chciał posłuchać kim według mnie jest rzeka to zapraszam. W ramach Kongresu Naturalnego zapisał się taki wykład. Zapraszam do obcowania z żywą rzeką. Z organizmem ważnym w naszym życiu. Tu go posłuchacie i pooglądacie rzeczne zjawiska przyrodnicze: https://www.facebook.com/zywe.siedliska/videos/274396595209519
Być może wielu z Was zauważyło w swoich piwnicach zimujące zwierzęta. Oczywiście raczej nie w tych ogrzewanych, ale wszędzie tam gdzie jest chłód i w miarę stała temperatura mogą pojawić się zimownicy. W naszym Centrum Przyrodniczym przerobiliśmy stary silos na