Bardzo dziękuję pani Agnieszce Sabat i Natalii Kasperek za zaproszenie do wiejskich opowieści. Panie są z Lubiąża nad Odrą i czują zieleń! Zapraszam do posłuchania
Są takie miejsca w dopływach Odry, gdzie stajesz się rybą. Myślisz jak ryba, pływasz jak ryba i nie chcesz wychodzić z wody. Mimo że były dziś ogromne szczupaki, dużo okoni, płoci, jelców, ale też klenie, bolenie i leszcze, to przeżycie
Myślimy „żółw w Polsce” i od razu mamy w głowie żółwia błotnego. Ten jednak wciąż jest rzadki i występuje tylko w bardzo konkretnych miejscach naszego kraju. Tymczasem nad Odrą, w starorzeczach, w ostatnich latach coraz częściej można obserwować duże żółwie
Między Brzegiem Dolnym a Głogowem, Odra nie ucierpiała tak bardzo w czasie zatrucia „złotą algą”. Kilka rzek wpływających do Odry na wysokości Wrocławia rozcieńczyło na tyle wodę, że nie doszło do tragedii. To co działo się za Głogowem to już
Ostatnio, nad Odrą rozmawiałem z rolnikiem, który zapytał mnie czy gdyby między Brzegiem Dolnym a Głogowem powstałby Odrzański Park Narodowy czy możliwy byłby wypas zwierząt hodowlanych? Słyszał gdzieś, że to niemożliwe. Odpowiadam zatem i jemu i innym, których ten temat
Dla miłośników chłodu mam coś Ekstra. W ramach Kocham Odrę, zrobiliśmy wraz z Fundacją Ekorozwoju taką opowieść o nocy nad Odrą Zapraszam https://www.facebook.com/reel/1995134958085111
Długo się ustawiały, długo czekałem aż uznają swój zmierzch. Łabędzi zmierzch jest inny od zmierzchu astronomicznego, cywilnego czy żeglarskiego. Ten zależy od zbudowanego napięcia, od pragnienia wody, od czerni nadchodzącej nocy, od psychiki stada. Każdego dnia łabędzi zmierzch raz jest
Gdy jedni zimują, koncentrują się na niezamarzniętej rzece, inni próbują ich zjeść. Można o tym nie mówić, ok. Chyba jednak warto i o tym. Rzecz normalna od zarania w biologicznym ciągu zdarzeń. Gdy zimno ochota na białko rośnie. W zachowaniu
Świat zmienił się na naszych oczach. Docierające do nas wiadomości, najczęściej te złe, jakby na dobre w mediach nie było miejsca sprawiają, że wrażliwi może i widzą więcej, ale z pewnością żyją krócej. Trudno znieść roszczenia do Grenlandii, do Donbasu
Wszędzie lód, wszędzie zima zatrzymuje codzienność, zamraża, to co popłynęłoby już dawno gdzieś dalej, gdzieś do Szczecina. Odra staje się domem tysięcy zimujących ptaków. Wieczorem wracają z polnej tułaczki i piją, piją, piją. Tak bardzo pragną, że nic ich nie