W dobie idealnych dronów, ktoś może zadać pytanie po co ten facet od przyrody, ładuje się do małej Cesny 150 i daje się ponieść ogromnym turbulencjom. Odpowiedź jest prosta. Kiedy zaczynałem latać nad Odrą, nie było mowy o dronach i
Niektóre rzeczy dzieją się w naszych głowach o wiele wcześniej, zanim zmaterializują się w jakiś sposób. Zaczęło się od słuchania Nokturnu Es-dur Fryderyka Chopina. Delikatny, zatopiony w nocy utwór pozostawił w mojej głowie wyrytą ścieżkę, niczym rowek na winylowej płycie.
Dawne odrzańskie porty nie mają już dawno uzasadnienia ekonomicznego. Dziś cumują tu zielone statki wyposażone w niezwykłe kotwice. Kotewka orzech wodny to roślina wybitnie związana z ekosystem dolin rzecznych. To właśnie tu, w starorzeczach, odnogach czy starych portach, ta chroniona
Czy można całą polską jesień zmieścić w jednym filmie? Oczywiście, że można. Można ciąć kolejne ujęcia na dwu, trzysekundowe kawałeczki i drobić jesień. Cyzelować. Jeszcze drzewo, jeleń, strumyk, jeszcze z nieba, jeszcze i jeszcze i jeszcze i… można też inaczej. Zostawiam
Czekasz rok, drugi, trzeci. Odra płynie swoją zimową szarością i ociera się o zeschnięte łany mozgi trzcinowatej. Szary krajobraz późnej jesieni i wczesnej zimy rozjaśniają czasem stada łabędzi niemych i krzykliwych. I w końcu pojawiają się informacje w mediach. Idzie
Raczej wtedy śpimy, czasem niebieskie światło telewizora sączy się z okien, rzadziej z malutkiej lampki nad czytaną książką. Wtedy, poza naszymi domami, ale też tuż obok, w kompostowniku, czy pod orzechem dzieją się nocne eksplozje życia. Głodny borsuk poszukuje czegoś