Raczej wtedy śpimy, czasem niebieskie światło telewizora sączy się z okien, rzadziej z malutkiej lampki nad czytaną książką. Wtedy, poza naszymi domami, ale też tuż obok, w kompostowniku, czy pod orzechem dzieją się nocne eksplozje życia. Głodny borsuk poszukuje czegoś