Dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności życzę z Doliny Łachy
Taki prezent dla oknówek. Czy się sprawdzi wiosną? Zobaczymy
Dziś o tym jak pomóc uszatce. Może w ramach warsztatów wikliniarskich, zrobicie kosze uszatkom. To cudny prezent będzie. W ramach projektu „Dzika Przyroda – Na wyciągnięcie ręki”, który realizowany jest z Partnerem Projektu ENERGA SA.
No to może dziś pomyślimy ciepło o jerzykach i zrobimy im pod choinkę blok mieszkalny? To rodzaj pozytywnej deweloperki W ramach projektu „Dzika Przyroda – Na wyciągnięcie ręki”, który realizowany jest z Partnerem Projektu ENERGA SA oraz w ramach PLANETA ENERGI.
Zapraszam do obejrzenia różnych budek, może coś Wam przyjdzie do głowy i powiesicie je w Waszym świecie.
Dzięki Fundacji Szklane Pułapki wydaje się, że już cała Polska wie, że ptaki mogą ginąć na szybach, w których odbija się ich świat w naszym zamkniętym świecie. Całym świecie. Pięknie umyte, bez firan stają się rodzajem lustra, w którym nagle
W dolinie Łachy już od kilku lat zimują łabędzie czarnodziobe. Mało tego, zdarza im się nocować w jednym z naszych społecznych rezerwatów przyrody. W stadzie z łabędziami krzykliwymi, nie zawsze są od razu zauważalne, ale gdy zatrzymamy oko, to już
Jakoś mi grały na polu „Dreptaki” Andrzeja Waligórskiego, gdy kolejne krzykliwce przestępowały z nogi na nogę, robiąc wszystko by niepotrzebnie nie rozłożyć skrzydeł i nie odlecieć. Zgromadzona energia nie jest warta bezsensownego rozpraszania. To trzymanie bezpiecznej odległości u żerujących łabędzi
W naszym cyklu „Dzika Przyroda na wyciągniecie ręki” nie może zabraknąć tych, które często towarzyszą nam w starych budynkach, gdzie murowano cegły na zaprawie glinianej. Wiosną całe ściany rozbrzmiewają melodyjnym bzyczeniem porobnic. Dzikich pszczół, które obok człowieka znalazły zastępcze skarpy
Pęka las na skraju łąk, rozchylają się kępy jeżyn, z nich wyskakuje kilka łań, cielaków. Przez otwarty teren, szybko, szybko. Muskane suche trawy, jakaś szczotlicha wyrwana z korzeniami, resztki wiosennych sporków strzelają zmurszałymi łodyżkami. Jeszcze kępa trzcinników, trochę świeżej łąki