Kim jest rzeka? Czy zadajecie sobie jak bardzo skomplikowanym układem jest rzeka? Czy widzicie ją szerzej od koryta? Czy tylko z nurtem? A może czasem pod prąd? Zastanówmy się dziś razem „Kim ona jest” Nasza zależność od rzek jest ogromna, a bioróżnorodność w
Z pobliskiego olsu wyleciał czarny w swej czarnej czerni kruk. Wirował, zatrzymywał się, gnał, zwalniał, opadał i znów się unosił. Niesiony na płatkach nieśmiało padającego śniegu. To jeszcze nie zima. To przedzimie. Czas gdy liście dębów i buków ciągle okupują
Jeszcze było szaro, jeszcze noc przechodziła w dzień a pierwsza fala ciągnęła na południe. Potem klucz. Za kluczem kolejny, znów klucz. Z nieba klangor grany fanfarami tchawic i krtani. Za każdym razem nadjeżdżała odległa orkiestra, której dźwięki stawały się wyższe
Przyszedł mróz, śnieg sypał w nocy. Nad ranem zaczęły wędrować na zachód wielkie klucze żurawi. Czyste niebo napełniało się klangorem i szarymi krzyżami tych ptaków. Łania z cielakiem wędrowała leśną drogą. Nic poza jesienną zimą nie działo się wokół. Cisza.
Pokazywałem już sporo budek, ale budka kowalika to już kategoria z innej bajki. Otwór 33mm. Za to przestronność ogromna. Kilka lat temu obserwowałem parę kowalików, która zamurowywała za duży otwór, a co jakiś czas przylatywała samica gągoła i próbowała tę
Wczoraj pisałem o sztucznej kolonii oknówek. Dziś pokazuję rozwiązanie, w którym to jaskółki same budują swoje gniazda. Jednocześnie miejsce budowy jest uzbrojone i chronione. Oczywiście pod naszym nadzorem. To jeden trzypokojowy moduł, ale jeśli ktoś ma miejsce to można powiesić
Opowiem historię ornitologiczno budowlaną. W zeszłym roku, gdy robiłem nadzór zoologiczny przy wycince drzewa, podszedł do mnie szef wspólnoty mieszkaniowej i wyżalił mi się, że jaskółki brudzą im blok, na który wzięto ogromny kredyt. Mieszkańcy do spłacenie mieli jeszcze 200tys.
Można i tak. Jeśli w Wasze ręce trafią wypróchniałe konary, to warto przerobić je na budki dla ptaków. Z mojej gruszy złamanej przez wichurę powstało kilka budek. Daszki pochodzą z desek z odzysku, a poprzeczki do mocowania do drzewa są
Jak u kei? Jakiś początek drapieżnictwa? Niekoniecznie. To wyraźny przerost wierzchołkowej części dzioba (culmen) i raczej związany ze sposobem pobierania pokarmu. Ta nadmorska wrona siwa być może gustuje w miękkim pokarmie i nie bardzo ma gdzie go zetrzeć. Choć, może
Wiem, wiem nie te święta idą, nie czas na kosze pisanek! Jednak jesień to dobry moment by zamontować kosz dla uszatki. Zacznijmy od wyboru miejsca. Dobre będą zadrzewiania śródpolne, takie wyspy pośród pól. Mogą być oczywiście szpalery drzew wzdłuż cieków,
We wnętrzu żywotników było już ciemno, ale lubiący mrok mieszkańcy jeszcze trzymali się na swoich grzędach. Na Płaskowyżu Głubczyckim są idealne warunki dla uszatek. Rozległe pola, trochę miedz, jakieś przydroża, choć drzew wydaje się mniej niż dwadzieścia lat temu. Przydrożne
Zięby wśród motyli. Piękne ale pospolite, a to wydaje się nie być już takie oczywiste i interesujące. Pozornie. Rusałki pawiki, motyle z dzieciństwa. Dwa gatunki stały się dla mnie inspiracją jeszcze w wieku pięciu lat. W ogrodzie, na cyniach, lwich