Dziś na polach tłum. Żurawie, gęsi, szpaki, łabędzie krzykliwe i nieme, łuszczaki, grzywacze. Wszystkie jak na komendę zjawiły się na tym samym polu. Jedne jadły, inne już nie jadły, jeszcze inne jeszcze nie jadły. Kręciły się, wracały, unosiły i opadały.
To największy budki kaliber w Polsce. Budka typu E. Otwór ok 15 cm. W środku 25x25 cm i głęboka na około 50 cm. Cała budka to przynajmniej 70 cm wysokości. Mimo ,że puszczyki nie wymagają specjalnej ochrony, to warto mieć
Wyjątkowo ciepła jesień, wyjątkowo długi okres wegetacyjny. Samotna samica ulepiła już swoją ootekę, z której na wiosnę wyjdą małe modliszki. https://panodprzyrody.pl/2022/10/21/ilez-tu-modliszek/ Już nic nie musi, donikąd się nie śpieszy. Może zjadła jakiegoś samca, może dwóch. Absztyfikantów zapewne było wielu, ale który przemycił
Taka podstawowa budka dla ptaków. Nazywana budką Sokołowskiego typu A. Tu wszystko rozbija się o rozmiar otworu. Jeśli mniejszy to będzie to idealna budka dla modraszki i mazurka. Jeśli większy, to owszem wejdzie tu bogatka ale też może pojawić się
Wieczory jak poranki. Rano lecą w jedną stronę, wieczorem w drugą. Taki sposób na jesienny czas. Wolno otwierają się ściernie kukurydzy, które karmią tysięczne populacje Europy. Pożywienie jesienią przestaje być problemem. Wystarczy tylko mieć dobre miejsce na nocleg i jakoś
W świecie, w którym wszyscy wokół chcą być prawdziwkami, gdzie fotografie prawdziwków krzyczą z przydrożnych płotów, słupów, bannerów, bilbordów i mediów, bycie muchomorem wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Nie dość, że wszyscy myślą, że jesteś trujący to do tego możesz
Zaczynamy od dudka. Ten charakterystyczny ptak wymaga dość specyficznych warunków do lęgów. W naturalnych warunkach zajmuje dziuple w starych drzewach. Nierzadko w głowiastych wierzbach, ale też w dębach, jabłoniach i innych. Zatem zanim zdecydujemy się na budkę, rozejrzyjmy się wokół
W najbliższych dniach pokażę wam różne budki, które możecie powiesić właśnie teraz dla ptaków. Na naszej ścianie w Centrum Przyrodniczym w Trzcinicy Wołowskiej zebrałem kilkadziesiąt budek, dla różnych gatunków. Zastanowimy się gdzie i dlaczego powiesić odpowiednie budki. Zwrócimy uwagę na
Jeśli rozbijacie czasem orzechy włoskie, to dość często zdarza się, że otrzymujemy całe wnętrze orzecha. Taki malutki móżdżek. Smaczny. Wszystko co pofałdowane może przypominać mózg. Jeśli traficie na taki twór z fotografii, na drzewie to skojarzenie jest jednoznaczne. Żółty mózg.
„Niekończący się podwieczorek przed domem zająca” i już miał się pojawić Kapelusznik od Lewisa Carrolla, kiedy nagle pojawił się Szalony Kamusznik. Pracowity ptak, który na swój dziób bierze wszystkie ciężary plaży i szuka pod nimi czegoś do zjedzenia. Penetruje wyrzucone
Wokół sporo przerażonych gapiów na różnych nogach. Rozdziawione dzioby, asekuracyjne skrzydła, nogi związane z popłochem i oczywiście sporo min z głupim wyrazem dziobogłowy. Wszyscy patrzą jak dwa szlamniki, taplają ją się w błocie po skoki i walczą o fotel w
Piasek, trochę morza i wiatr. To takie dobre składniki poranka. Lubię czasem zatrzymać się w jednym miejscu, usiąść na jakimś drewnie dryftowym i poczekać. „Poczekiwanie” jest czymś przeciwstawnym do gonienia. Bo goni się za czymś, rzadziej za kimś, ale generalnie