Popadało. Na pole spadło jakieś dwieście łabędzi. Głównie krzykliwe, choć i kilka czarnodziobych znalazło tu swój pas do lądowania. Krzyk na polu, podniecenie i szybkie przejście do żerowania. Z tymi lądowaniami i odlotami łabędzi to historia wybitnie związana z tym
Dedale, Ikary na skrzydłach klejonych woskiem, Łoś na PZL.37 Łoś, Antoine Marie Jean-Baptiste Roger de Saint-Exupéry na Lockheed P-38 Lightning, Czerwony Baron na Fokkerze Dr.I, Franciszek Żwirko I Stanisław Wigura na RWD-6 a nawet Maverick chyba na F/A-18 Super Hornet –
Powiało chłodem. Na karku delikatny podmuch mroźnego powietrza. Przed oczami Zimny dążący do pełni. Przysłaniany biegnącymi chmurami ukazywał się czasem w atmosferycznych dziurach. Uszy, choć skierowane na księżyc odczuwały wibracje gęsich skrzydeł i charakterystyczne odgłosy. Słońce panicznie próbowało rozgonić wał
Jedne przyciągają drugie. Zaczęło się od pary z młodym. Takiej lokalnej co na wczasy za granicę się nie wybiera się od lat. Bo i po co? Ciepło jest, jedzenia dużo, tylko trzeba się czasem schylić. Można bezpiecznie przenocować na małym
Otwieram oczy, otwieram okno i czuję, że przyszła wiosna. Przyleciały jaskółki! Na drutach słychać nawet śpiew kwa, kwa, kwa. Rany jakoś mnie ta rzeczywistość potrafi skutecznie dobudzić! Może to atmosfera meczu, którego nie oglądałem zakrzywiła czasoprzestrzeń. Nie wiem. Oby to
Soboty i niedziele to trudny czas na drogach. Dziś spłoszone polowaniem daniele fruwały nad asfaltem między jadącymi samochodami. Na szczęście nic się nie stało. Sześć danieli przeskoczyło jezdnię, kilka samochodów rozsądnie zmniejszyło prędkość i tym razem wszyscy byli cali i