Wczoraj w społecznym rezerwacie przyrody, gdzie pasą się krowy, wpadła mi w ręce książka o owcach. Cóż, owiec jak na lekarstwo, ale w dolinie Łachy jeszcze kilka się pasie, a nawet urodziły się młode. Pomyślałem sobie, że krowy czy owce,
Sierpień rozsiewa dorosłe modliszki niczym kwiecień zawilce. Niby nowa rzecz od kilku lat a już codzienność. Na szczawiu, na balkonie, na koniczynie polnej, na elewacji, na wierzbie rokicie. Niby rzeźby z kamienia, sztywne, odlane w brązie wieczoru, majestatyczne w swej
Gdyby ktoś miał wątpliwości, to sezon lęgowy ciągle trwa. Nawet na południu Europy, gdzie wydawać by się mogło, że już po wszystkim, pisklęta ciągle są w gniazdach. Zgodnie z polskim prawem do 15 października trwa sezon lęgowy. Oczywiście są gatunki,
Pod wodą łatwo dać się zjeść. Wystarczy nie mieć sposobu obrony i w zasadzie już cię nie ma. Jeżowce, te należące do szkarłupni zwierzęta, ćwiczyły obronę pod wodą już od około pół miliarda lat i trwają w swej strategii do
Wczoraj pisałem o nogach szczudłaka, dziś wypada napisać o dziobie szablodzioba. Fechtunek tym narządem to jego specjalność. Dziób rzeczywiście jest jak głownia szabli, ale według mnie, bardziej delikatny i gdyby nie charakterystyczne „szablowate” wygięcie byłoby mu bliżej do ostrego floretu
Jeśli mamy dużo płytkiej wody, jakaś laguna, solnisko to jest tu szansa na długonogie ptaki. Trzeba być dobrze przystosowanym by brodzić w płytkiej wodzie i żywić się bardzo drobnymi organizmami. Z jednej strony potrzebne są długie nogi, które pozwolą chodzić
W czasie gdy cała Polska kisi od miesiąca ogorki, jedna z najliczniejszych grup zwierząt na świecie, zwanych ogorkami morskimi nic sobie z tego nie robi. Strzykwy, bo dziś o nich mowa, kiszą w swoich workowatych ciałach martwe szczątki zbierane na
Krótki spacer w deszczu po bobrowym stawie. Małe oazy bogactwa przyrodniczego. Zapraszam mimo wody spadającej z nieba, w końcu i tak spadającej do wody.
Jednym z pierwszych utworów Krzysztofa Klenczona była instrumentalna kompozycja „Gdy odlatują bociany” zagrana z Niebiesko Czarnymi. https://www.youtube.com/watch?v=kCTyKyMoE34 Słucham tego na początku sierpnia i przygotowuję swoje oczy do pustego gniazda, które w tym miesiącu znów zacznie czekać na wiosenny przylot. Widok z okna,
Wyszła na łąki z suchych, dębowych liści, gdzie każdy krok brzmiał jakby czołg kruszył gąsienicami rozrzucone na drodze skały. Wyszła z pustyni dna lasu. Podążałem za nią z nadzieją, że poznam jej sposób na radzenie sobie z suszą. Przemierzała skoszoną