I nawet nie wiesz, że ktoś wchodzi ci w kadr. Najpierw jeden, potem jeszcze trzy. Oko mierzyło w coś zupełnie innego na skraju lasu i źle mierzyło jak widać. Zza górki, nagle trochę jak z procy. Zaskoczenia, zaskoczenia, zaciekawienie. I
Wyobraź sobie dno lasu pokryte mchem. Ten mech przykrywa butwiejące gałęzie. Tworzą się góry i doliny. Takie jakby tundrowe. Gładko pofałdowane jak jakieś stare góry, powiedzmy trochę jak szczytowe partie Karkonoszy. Ta zieleń trwa tak przez całą zimę i kąpie
W ściółce w kolorze kawy pojawiły się kwiaty idealne. Idealne jak z rysunków dzieci z przedszkola. Płatki są , coś tam w środku, pusta kartka i ze cztery takie piękne, którymi mamusie i czasem tatusiowe zachwycają się, że och i
Gdy zaczynają kwitnąć, każda pierwsza wydaje się być jedyną w swej urodzie. Próżniej pojawiają się kolejne, kolejne, dziesiątki, setki, tysiące. Oczy przestają nadążać za patrzeniem na ten układ malutkich gwiazd. To już nie jest konstelacja składająca się z kilku gwiazd,
Pola trzeszczą w szwach. Małe krzaczki tarnin, wierzb i głogów są teraz opanowane przez potrzeszcze. Orkiestra tych ptaków to jakby pierwsze granie gam przed słowikami, które pojawią się u nas w kwietniu. Skoro na polach nie ma jakiejś wirtuozerskiej konkurencji,
Wawrzyny i laury to nie ta kategoria. Źródliska i wawrzynki to miejsce do głębokiej zadumy, w której głos wiosennych ptaków rozlewa się wokół. Gdy wyłączymy uszy, ten jeszcze ciągle czarny las okaże się miejscem dość odosobnionym i trudnym do egzystowania.
Samce u kaczek nie bardzo zajmują się opieką nad młodymi. Generalnie są piękne i mają robić wrażenie, by przekazać geny. Teraz jest właśnie ich czas. Przekazanie DNA wymaga zachodu. Tańce pluski, przeloty, lądowania, wrażenia, emocje. Samica dokona wyboru, to warto
Wiosna rozbudza wszelkie nadzieje i wyobrażenia. Jak zwykle, jak każdego roku nie tylko ludzie szukają przytulnego gniazda. Uszatka wykorzystuje stare gniazda krukowatych czy szponiastych. Miałem je w gniazdach gawronów, srok czy myszołowów. Zawsze w cudzym. Dziś w Brzegu Dolnym ekipa
Czarny mursz łągu zaczyna gotować się w ciepłych promieniach słońca, a z niego zaczynają wyrastać skarby przedwiośnia. Najpierw soczysta zieleń liści, strzeliste pąki kwiatów, które z czasem otwierają się i zaczynają malować las dzwoneczkami. Śnieżyce wiosenne są w moim życiu
Obudziły się Od kilku dni, wraz z afrykańskim ciepłem, przyszła meteorologiczna wiosna. Ciepły wiatr przebudził już cały świat i kolejne gatunki poszukują swego miejsca przed kolejnym sezonem. Ożywiły się ptaki, szaleją stadkami latolistki cytrynki, to i na susły moręgowane w Dolinie