Gdyby ktoś się mnie zapytał co można robić zimą nad morzem, to z pewnością odpowiedziałbym, że warto wybrać się po lodówkę. Mało tego, dodałbym, że byłaby to lodówka z melodyjką. Coś w rodzaju jodłowania, coś jakby z innej krainy. Tak,
Zabielony świat doliny, jeszcze z nocy posępniał czarnymi sylwetkami wiązów, dębów, wierzb i topól czarnych. Gdzieś na południowym wschodzie czerń nocy zaczęła rozcinać egzotyczne zimą brzoskwinie, z których zaczęły wylewać się na niebo róże, pomarańcze, delikatne czerwienie i pąsowe policzki
Dobrego Nowego Roku 2024
Zapraszam na wykład o rzece, o tym, że to twór żywy. Więcej na wykładzie. do zobaczenia na zoom-ie Nie musisz mieć aplikacji, wystarczy, że klikniesz w link a ja Cię dołączę do spotkania. Po Świętach spotkamy się jeszcze 4x – tak by przerwa
Dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności życzę z Doliny Łachy
Taki prezent dla oknówek. Czy się sprawdzi wiosną? Zobaczymy
No to może dziś pomyślimy ciepło o jerzykach i zrobimy im pod choinkę blok mieszkalny? To rodzaj pozytywnej deweloperki W ramach projektu „Dzika Przyroda – Na wyciągnięcie ręki”, który realizowany jest z Partnerem Projektu ENERGA SA oraz w ramach PLANETA ENERGI.
Zapraszam do obejrzenia różnych budek, może coś Wam przyjdzie do głowy i powiesicie je w Waszym świecie.
W dolinie Łachy już od kilku lat zimują łabędzie czarnodziobe. Mało tego, zdarza im się nocować w jednym z naszych społecznych rezerwatów przyrody. W stadzie z łabędziami krzykliwymi, nie zawsze są od razu zauważalne, ale gdy zatrzymamy oko, to już
Jakoś mi grały na polu „Dreptaki” Andrzeja Waligórskiego, gdy kolejne krzykliwce przestępowały z nogi na nogę, robiąc wszystko by niepotrzebnie nie rozłożyć skrzydeł i nie odlecieć. Zgromadzona energia nie jest warta bezsensownego rozpraszania. To trzymanie bezpiecznej odległości u żerujących łabędzi