Wiem, że tym razem była prawie w całej Polsce, ale dla mnie zaświeciła w Dolinie Łachy. Nad domem, nad łąką, nad rzeką. By uciec od świateł rzeczywistości przeniosłem się do jednego z naszych społecznych rezerwatów. To była inna zorza niż
Zlatują się z okolicy. Trochę popływają, trochę się ochlapią i trochę napiją. Potem moczą się się godzinami zanim polecą pożerować na pobliskie pola. I tak to nielęgowe życie mija. Wokół zieleń pół i czerń ich ziemistej wanny. Czasem coś burkną,
Nie trzeba stu źdźbeł, by nazwać coś trzcinowiskiem. Wystarczy jedno na którym usiądzie trzciniak i ogłosi, że to jego kawałek trzcinowiska. Głośny, charakterystyczny, majowy. Te jego ryby, ryby, raki, raki rozchodzą się po okolicy na cały głos i ubarwiają niezwykłym
Pewnie słyszycie tych ptasich wirtuozów w swojej okolicy. Kępa bzu, wierzby, jakaś dąbrowa z mocnym podszytem. U szarego oczywiście łęg. Rdzawy woli suche klimaty, szary wilgotne. Na południowym zachodzie generalnie słowik rdzawy, na północnym wschodzie generalnie słowik szary. Są rdzawe,
W społecznym rezerwacie przyrody „Polder” życie gotuje się w dzień i w nocy. Jednak patrząc z perspektywy bielika, ale naszym wzrokiem nie dostrzeżemy tego wszystkiego co w szuwarach gwarzy, huczy, dudni, krzyczy, piszczy, skrzeczy, śpiewa, rechoce i jazgocze. Z góry
Z tego drzewa, z tamtego i jeszcze tu, i z dziupli w wierzbie, i w szczelinie w starym dębie, i z trawy, z brzegu zbiornika, z bagna. Słychać domagające się młode. Cichsze, głośniejsze, głodne. Domagają się ciągle pokarmu i muszą
Właśnie ta Łąka, umiera na naszych oczach. W zasadzie już nie żyje. Zaczęło się od wycinki drzew, gdy wycinać każdy mógł, by wyciął deweloper bez skrupułów las nad morzem. Minęło, gdy wszyscy załatwili co załatwić mieli. Potem był glifosat pierwszy.
Zza ciężkiej czarnej chmury przebijały się iskierki rozgrzanego reaktora słonecznego. Jakieś czaple wracały do czaplińca w dolinę Odry, a w czarnym już od jeszcze „nienocy” lesie rozszczekał się kozioł. W pobliskim trzcinowisku ktoś włączył kilka brzęczek i trzciniaki, których głos
Wiosna w kratkę serwuje nam tego roku takie amplitudy temperatur, że raz jesteśmy na biegunie, raz na równiku. Emocje wokół pogody rosną, a rzepak kwitnie. W wielu miejscach ten siarkolubny gatunek kapusty już przekwita, a szkoda. Rzepak szybko uświadamia upływ
Płazy budzą mieszane reakcje u oglądających. Jedni się zachwycają, inni wręcz brzydzą. Ja należę do tych pierwszych, z dodatkiem plus. Sezon rozrodczy u kumaków rozciąga się na kilka miesięcy, a tym samych ich melancholijne, acz głośne z bliska głosy, budują