Daniel jak daniel. Taki nie za duży, ale już nie taki malutki. Patrzył na mnie długo w samo południe i wszystko byłoby ok, gdyby nie mistrz drugiego planu. Drugi daniel za wszelką cenę, chciał być na fotografii. Obiektyw w lewo,
Praca w przyrodzie, mimo, że po latach bywa przewidywalna to jednak potrafi zaskoczyć. I to jest chyba ten smak dzikiej przyrody. To to, że każdego dnia można się czegoś nauczyć i można coś dla siebie odkryć. Podczas jednego z nadzorów
Wiosna daje okazałości, wrażenia i emocje. Łany zawilców, łany kokoryczy pustej, śnieżyce wiosenne…Wszystko to oczarowuje nasze oczy i umysły. To jak rewia gwiazd na tik-toku. Piękne, znane i kochane. Wiosna daje też malutkie emocje, malutkie wrażenia i maleństwa, które robią
Mimo niskiego stanu wody w rzece, okoliczne pola są dość wilgotne. Na tych polach są jeszcze czajki. Czy będę nadal? Nie wiem, ale jeszcze trzymają się wymoklisk i otwartych obszarów. To ważny symbol odrzańskiej przyrody. Na odcinku Brzeg Dolny –
Znamy się od lat, myślę o dziupli, bo jej mieszkańcy zmieniają się dość często. Świadczą o tym formy barwne domowników. W tym sezonie pojawił się właśnie rudzielec, który wyglądał dziś jakby siedział na jakimś ważnym egzaminie. Przyczajony, nadrabiał oczami. Czarne
Dziś kolejny film z ostatniego sezonu. Zespół Konieczny Martini Dziełakowski. Motyle w Wielkopolskim Parku Narodowym. Film edukacyjny. Wszystko co udało nam się podglądnąć znajdziecie w filmie. To kolejny po chrząszczach film, który snuje się po Wielkopolskim Parku Narodowym i opowiada
Wyobraź sobie dno lasu pokryte mchem. Ten mech przykrywa butwiejące gałęzie. Tworzą się góry i doliny. Takie jakby tundrowe. Gładko pofałdowane jak jakieś stare góry, powiedzmy trochę jak szczytowe partie Karkonoszy. Ta zieleń trwa tak przez całą zimę i kąpie
Pola trzeszczą w szwach. Małe krzaczki tarnin, wierzb i głogów są teraz opanowane przez potrzeszcze. Orkiestra tych ptaków to jakby pierwsze granie gam przed słowikami, które pojawią się u nas w kwietniu. Skoro na polach nie ma jakiejś wirtuozerskiej konkurencji,
Wiosna rozbudza wszelkie nadzieje i wyobrażenia. Jak zwykle, jak każdego roku nie tylko ludzie szukają przytulnego gniazda. Uszatka wykorzystuje stare gniazda krukowatych czy szponiastych. Miałem je w gniazdach gawronów, srok czy myszołowów. Zawsze w cudzym. Dziś w Brzegu Dolnym ekipa
Czarny mursz łągu zaczyna gotować się w ciepłych promieniach słońca, a z niego zaczynają wyrastać skarby przedwiośnia. Najpierw soczysta zieleń liści, strzeliste pąki kwiatów, które z czasem otwierają się i zaczynają malować las dzwoneczkami. Śnieżyce wiosenne są w moim życiu